Awataria to miejsce, gdzie nie można się nudzić - przyjaźnie, romanse, konkursy czy imprezy, to tylko niektóre rzeczy, które możemy tam praktykować (zabrzmiało groźnie).
Oprócz tego gra, a raczej awataryjne miasto znane pod nazwą Avacity, oferuje szeroki wachlarz miejscówek, do których możemy się wybrać - od zwykłego parku po stok narciarski! Jednak niestety, wraz z biegiem czasu, wiele z nich straciło swój prestiż i tak zwany hype na nie ucichł.
W tym poście zobrazuję tę sytuację na konkretnych przypadkach.
Urokliwe, przyjemnie miejsce z parą krzeseł i ławką oraz stawikiem. Niegdyś wylęgarnia porzuconych bobasów poszukujących mam. Dziwi mnie nagły brak zainteresowania tym miejscem, bowiem za czasów świetności Awatarii, gracze je kochali. Może jego remake spowodowałby, że cieszyłby się on większą popularnością? W końcu ten z Avatar Life jest naprawdę piękny.
Całe szczęście co roku na Halloween wracamy na stare śmieci, w celu skosztowania przyjemności z gry jaką są memory.
Powiedz "seer" Jack!
Swoją drogą, zawsze narzekałam na tego typu ludzi, a gdy doszło co do czego brakuje mi ich. Mimo wszystko, dodawali swoistego uroku naszej gierce.
PL. głodne surykatki
Miejscówka, która wywołała w 2015. roku wiele emocji wśród społeczności Awatarii Wówczas dostaliśmy w końcu interaktywną grę, niepolegającą jedynie na łucie szczęścia (czyt. walka na poduszki etc.). Dodatkowo olaboga - nagrody, coś co Awatarowicze uwielbiają! Niestety, z biegiem czasu miejscówka poszła w odstawkę (a szkoda!), czego powodem może być usunięcie jej z menu lokacji. Obecnie dostępna jest jedynie poprzez wejście od kanionu, dodatkowo niezbędny będzie samochód, którego kupno może być dla biedniejszych graczy wyzwaniem. Zbyt dużo przeciw (nie: za), by mogło być pięknie. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - przynajmniej możemy egoistycznie zgarnąć wszystkie nagrody dla siebie.
A właśnie kanion! Spotkała mnie tam dziś mała niespodzianka, wiedzieliście, że ostatnio pojawianie się tam wraca do mody?
Skoro już jesteśmy przy kanionie - miejscówka, która po tylu latach istnienia czegoś takiego jak bryki na Awatarii, sprawiła, że w końcu stały się one użyteczne.
|
Czy na sali jest lekarz? |
Teraz coś na zimowo i sportowo! Kolejne dwie, naprawdę ciekawe lokacje, w których wieje pustkami.
Nie zapomnijcie o łyżwach i desce przed wybraniem się do którejś z nich!
Myślicie, że dodanie ich tylko na czas zimy polepszyłoby sytuację i dodało im hype'u?
Nieźle się ma ten ośrodek narciarski - nowy przez tyle lat swojego istnienia. Swoją drogą, jest to ostatnia miejscówka dodana do Awatarii.
Na sam koniec najpiękniejsza (to pewnie dlatego, że możemy tam tańczyć w parach - urocze!) i najbardziej niedoceniona lokacja na Awatarii. Niestety, nigdy nie doczekała się swoich pięciu minut.
Cytując Annę Jantar - wielka dama tańczy sama. 💁♀️ Viki Gabor - czyżbyś rzucała słowa na wiatr?
To tyle w tym temacie. Wiele innych miejscówek jest opuszczonych i zapomnianych - przykładowo skwer (ble) czy fotograf - jednak ja nie widzę w nich nic ciekawego. Przedstawiłam zatem tylko te, które są według mnie niedocenione i najczęściej swoje przysłowiowe "pięć minut" (nie czyt. park) mają już za sobą.
Tak więc apel do wszystkich Awatarowiczów!
Kochani, co Wy się tak usraliście za przeproszeniem na ten bar czy ulicę. Ruszcie dupy i nie obżerajcie się tortami, tylko spędźcie czas aktywnie (na przykład na lodowisku)! 😆.
Przesyłam kisski!
Do siego posta! ✍
Zauważyłam, że teraz jak jest taki natłok graczy to park jest bardziej odwiedzany, sama z niego korzystam teraz częściej. Wielka szkoda, że Sala Balowa nie jest odwiedzana, może to przez to, że teraz mało kto chodzi w sukienkach, a tam to jest wymagane. //Plotkara
OdpowiedzUsuńMożna prosić o współpracę?
OdpowiedzUsuń/Agata z bloga GOA.
Tak :)
UsuńDodałam :D
Usuńna plaze tez malo osob osob chodzo i mozna np dac ją tylko na lato fajny pomysl mysle :)
OdpowiedzUsuńszkoda ze za czasów świetności awatarii nie było tylu miejsc
OdpowiedzUsuńmnie rowniez denerwowały bobasy w parku a teraz mi ich brakuje